Zimą, gdy zamiast zabaw na śniegu za oknem jest szaruga, a grupa coraz rzadziej wychodzi na dwór, najprostsza zimowa atrakcja w przedszkolu to taka, która sama przyjeżdża do sali. Pokaz iluzji odbywa się na dywanie, który dzieci dobrze znają, więc nikogo nie trzeba ubierać w kombinezony, a mróz ani śnieżyca niczego nie odwołają.

Zima w przedszkolu: dni zaczynają wyglądać podobnie

W grudniu czy styczniu, gdy na dworze króluje mróz, przedszkolna sala grupy nie ma już przed dziećmi tajemnic. Każdy kąt jest obejrzany, zimowe zabawy w sali powtórzone po kilka razy, a energia, której nie da się wybiegać na świeżym powietrzu, szuka ujścia w zabawie w berka między stolikami.

Fakt, przy ładnej pogodzie można wyjść do ogrodu lub na przedszkolne podwórko i ulepić bałwana. Można też wyczarować coś ciekawszego w cieplutkiej sali.

Dzień pokazu pokazu wyłamuje się z codziennego rytmu przedszkolaka. Ta sama sala, w której wczoraj układano puzzle, teraz przez godzinę należy do iluzjonisty, a dywan zamienia się w pierwszy rząd widowni. Co dokładnie dzieje się podczas pokazu, opisałem na stronie pokazów iluzji dla przedszkoli.

Tu zdradzę tylko tyle, że są np. czarodziejskie chusty, znikające piłeczki i dużo dużo zaskoczenia, ale ciii.... resztę warto zostawić na dzień pokazu. Niespodzianka gwarantowana!

pokaz dla dzieci w przedszkolu

Pokaz iluzji a teatrzyk – czym się różnią?

Wiele przedszkoli zaprasza zimą teatrzyki i – nie ma co oszukiwać – to sprawdzony format. Na przedstawieniu dzieci oglądają historię odgrywaną przez aktorów.

Na pokazie iluzji same stają się pomocnikami, a efekty dzieją się na wyciągnięcie ręki. Jeśli grupa obejrzała w tym roku już kilka przedstawień, pokaz iluzji wnosi odmianę.

Pokaz nie zastąpi wyjścia, którego celem jest konkretne miejsce, na przykład biblioteka albo remiza strażacka. Sprawdzi się wtedy, gdy grupie potrzebna jest po prostu atrakcja w środku zimy.

Co trzeba przygotować przed pokazem

Organizacja jest dużo prostsza niż przy wyjściu poza przedszkole. Nie rezerwujesz autokaru, nie zbierasz zgód na wyjście i nie szukasz dodatkowych opiekunów, a grupa przez cały czas jest w budynku ze swoimi nauczycielkami.

Pokaz jest bardzo „plastyczny”: w sali przedszkolnej wystarczy dywan, na którym dzieci usiądą wygodnie, i wolne miejsce przed nimi. Przy kilku grupach naraz lepsza będzie największa sala w budynku.

Zima daje też kilka naturalnych okazji. W grudniu pokaz może być częścią spotkania na Mikołajki. W styczniu urozmaici Dzień Babci i Dziadka, gdy w sali siedzą również goście. W lutym przyda się na bal karnawałowy albo w szary tydzień przed feriami.

To warto wiedzieć!

Czy pokaz jest bezpieczny dla przedszkolaków?

Tak. Dzieci nie opuszczają budynku i przez cały czas są pod opieką swoich nauczycielek, a rekwizyty i program dobieram w zależności od wieku dzieci.

Kto prowadzi pokaz?

Ja, Damian Spętany. Występuję zawodowo od ponad 15 lat, także w przedszkolach i szkołach.

Czy dzieci wytrzymają cały pokaz, czy nie będą się nudzić?

Bez obaw, przez lata pracy z najmłodszymi jeszcze nie zdażyła mi się znudzona grupa. To dlatego, że dzieci są częścią wydarzenia. I wierzcie mi, chętnie biorą w tym udział. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, jak to wygląda, przeczytaj mój artykuł: Ile trwa pokaz iluzjonisty dla dzieci i co trzyma uwagę grupy

Przegoń zimę z pokazem iluzji dla przedszkolaków!

Napisz, ile grup i w jakim wieku chcecie zaprosić oraz jaki termin bierzecie pod uwagę oraz proponowaną godzinę (najlepiej taką, gdy dzieci są wypoczęte, a nie tuż przed obiadem czy leżakowaniem).

"*" oznacza pola wymagane

To pole jest używane do walidacji i powinno pozostać niezmienione.
Podaj miejscowość gdzie ma się odbyć pokaz
Podaj datę pokazu
DD ukośnik MM ukośnik RRRR